„Prawdy” o leczeniu, którym samodzielnie ulegamy

„Prawdy” o leczeniu, którym samodzielnie ulegamy

Tak naprawdę, choć jesteśmy społeczeństwem wysoko rozwiniętym, korzystającym w sposób różnoraki z wielu dobrodziejstw cywilizacji, zdobyczy nowoczesnej techniki i generalnie ułatwienia życia, które wynika z postępu w każdej dziedzinie, nie brak jest pewnego niepokojącego czynnika w myśleniu sporej grupy ludzi. Mianowicie, choć widzimy jak galopuje świat, choć jesteśmy bezpośrednimi obserwatorami a nawet uczestnikami wielu zmian, to ludzie wciąż lubią wierzyć w niestworzone rzeczy, które dotyczą leczenia chorób.

Zażywania lekarstw i cudownych, a raczej „cudownie marketingowych” suplementów diety. Tak naprawdę, leki zwiększające odporność, dostępne bez recepty to twory, które nie mają żadnego klinicznego przełożenia, potwierdzenia że faktycznie mogą mieć jakościowy wpływ na pracę naszego systemu odpornościowego. Co to w praktyce oznacza? Między innymi tyle, że jesteśmy tutaj skłonni uwierzyć w każdy, nawet minimalnie marketingowy przekaz, żeby tylko uspokoić swoje sumienie. Co więcej, jest wiele państw, w których takie cudowne pastylki czy inne leki na odporność w ogóle nie istnieją na rynku! Co więcej, ludzie wiedzą że podejmowanie się kuracji takimi lekami może prowadzić do silnych alergicznych reakcji. A te jak wiadomo, mogą mieć bardzo różny, czasem nawet niezbyt bezpieczny przebieg. No – jeszcze jedna rzecz, bo o tej witaminie też mówi się różne rzeczy.

leki

Konkretniej, o witaminie C. Stosowana jest przy przeziębieniach, owszem – jako środek mający wspierać organizm. Jednocześnie nie ma w ogóle żadnego przełożenia na to, żebyśmy mogli mówić o jakimś mega dobroczynnym działaniu w przypadku wirusów i stanów zapalnych. Jest to też zresztą już potwierdzone wieloma badaniami, więc takie podejście naprawdę dalekie jest od posługiwania się zdrowym rozsądkiem. Trzeba sobie powiedźcie jasno, fakt że mamy dzisiaj do czynienia z tendencją że koncerny i inne firmy wymyślą chorobę do każdego leku albo lek na coś o czym normalny człowiek nigdy wcześniej nie słyszał i nawet nie wpadłby na to, żeby coś takiego wymyślić, to wszystko sprawia że naprawdę trzeba się mieć na baczności. Bo bombardowanie takimi „prawdami” wprowadza pewnego rodzaju poznawczy i informacyjny chaos, który będzie równoznaczny z tym, że potem będziemy bardzo mocno gubić się w swoich poczynaniach czy też zakupowych wyborach, które będą się dla naszych potrzeb wiązały z różnymi konsekwencjami.

Back to Top